Letra de Moje stąd
Łańcuchy wolności, ściany nadziei We wszystkich odcieniach zieleni Słońce przegląda się dla pewności że jeszcze wiele odmieniSzare, wąskie tory, obrośnięte olchą Wiodą życia swoje, dokąd im nie wolno Gdzie na dnie lasu, jak na dnie marzenia Zwalone drzewa śnią drugie istnieniaSiwa mgła we włosach rudawych połonin Napięte żyłki na zielonej dłoni W gęstwinach wspomnień serpentyny ścieżek Granice zielone za którymi leżęParują stoki zasiedlone pustką A czas jak smoluch nie zadba o jutro Jak przedni orzeł w triumfie nad doliną Skrzydła rozłożę albo cicho zginęSiwa mgła we włosach rudawych połonin Napięte żyłki na zielonej dłoni W gęstwinach wspomnień serpentyny ścieżek Granice zielone za którymi leżySiwa mgła we włosach rudawych połonin Napięte żyłki na zielonej dłoni W gęstwinach wspomnień serpentyny ścieżek Granice zielone za którymi leżySiwa mgła we włosach rudawych połonin Napięte żyłki na zielonej dłoni W gęstwinach wspomnień serpentyny ścieżek Granice zielone za którymi leży
