Letra de Karatetyka
Złam to serce na pół Przeżuwaj i spluń Niech resztki spłucze deszczChcesz, połam na ćwierć A gdy zlecą się dzikie koty To je karm.Cały kurz spod wycieraczki Pod moją możesz wmieć Odpadek, śmieć Ja ci to zutylizuję, a ty idź, idź i błyszcz Promieniuj i świeć.Skaż to ciało na śmierć Przez zapomnienie Konturów, aury brakIdź, wycieraj mną pysk Przy piwku z koleżką Kundlami obwieś mnieCały kurz spod wycieraczki Pod moją wmieć Odpadek, śmieć Ja ci to zutylizuję, a ty idź, idź i błyszcz Promieniuj i świeć.