Letra de Wracam do domu
Ciągle czuje zmianę (uu) Sentymentalną mam głowę Ciągle czujęCiągle czuje zmianę (uu) Sentymentalną mam głowę Tutaj poznałem te (Crew) Tutaj wyrastał ten (gnój) Tutaj podali mi (skun) Tutaj na ranę to (sól) Zaczynam od nowa drogę (powiedz) Dlaczego drogi te prowadzą tu? Co nowe miejsce mi powie? (Co?)Ciągle czuje zmianę (uu) Sentymentalną mam głowę Tutaj poznałem te (Crew) Tutaj wyrastał ten (gnój) Tutaj podali mi (skun) Tutaj na ranę to (sól) Zaczynam od nowa drogę (powiedz) Dlaczego drogi te prowadzą tu? Co nowe miejsce mi powie? (Co?)Wracamy do domu, bije pionę z tatą Mamę ucałuję, przywitam kota u progu (witam) Zapachy do nosa mi trafiają jakby celowali I czekały, aż wejdę do domu (pycha) Te jedzenie mamy jakoś lepiej mi smakuje Kiedy wie, że gramy te muzykę komuś (muzyka) Oni wiedza ile dali możliwości Byle teraz te marzenia mi dogonić pomóc, kocham was, shishWychodzę na bojo, elo, moje grono przywitało mnie zapachem plonu (bla, bla) Nie myślę co potem, ani teraz, bo nie zabrakuje papieru do kolejnego tomu Patrzymy na niebo, ziomy pochowały chmurę, teraz kiedy my oczekujemy gromu Patrzymy na niebo, ziomy pochowały chmurę, teraz kiedy my oczekujemy gromu Starych ziomali wywiało, bo to przeminęło z wiatrem, nie będziemy go szukali w polu To co kiedyś było dla mnie łatwe, mówię prawdę, że nie daje mi ustawić się do pionu Życie takie szare, mimo tego chłopaki by je pokolorować używają chromu Ty małolat jeśli jest gitara to się trzymaj, kiedy nas widziałeś nie mów nic nikomuCiągle czuje zmianę (uu) Sentymentalną mam głowę Tutaj poznałem te (Crew) Tutaj wyrastał ten (gnój) Tutaj podali mi (skun) Tutaj na ranę to (sól) Zaczynam od nowa drogę (powiedz) Dlaczego drogi te prowadzą tu? Co nowe miejsce mi powie? (Co?)Ciągle czuje zmianę (uu) Sentymentalną mam głowę Tutaj poznałem te (Crew) Tutaj wyrastał ten (gnój) Tutaj podali mi (skun) Tutaj na ranę to (sól) Zaczynam od nowa drogę (powiedz) Dlaczego drogi te prowadzą tu? Co nowe miejsce mi powie? (Co?)Idę na mecz braciaka, zazwyczaj nie ma mnie no ale dziś zasiadam na trybunach (zasiadam) Trzymam kciuki za wygraną, niezależnie od wyniku byku rozpiera mnie duma (rozpiera) Ci co znają mnie to wiedzą dobrze, dla tych co słuchają nie jest to żadna nowina (nie, nie, nie) Tyle rzeczy dla mnie ważnych, lecz żadna nie jest ważna dla mnie, jak moja rodzina Wpoili mi wartości, których nie da się przeliczyć na kwoty Dzięki temu nawet gdy jestem bez grosza w portfelu potrafię cieszyć się jak z miliona złotych W pokoju stare klamoty, na półkach leżą stare foty Przypominają, że nie stoi w miejscu czas, pora się wziąć do robotyW ogóle ten dzień nie smakuje jak tu Rosół taty wyleczył tysiąc kacy Choć nie sprawdzam co leży w barku To rosół taty nadal jest cacy Wszędzie mi dobrze, lecz w domu najlepiej Nagram tracki, zrobię siano i wracam Nawet na smutek reaguje śmiechem Całą przeszłość sobie w żarcik obracamCiągle czuje zmianę (uu) Sentymentalną mam głowę Tutaj poznałem te (Crew) Tutaj wyrastał ten (gnój) Tutaj podali mi (skun) Tutaj na ranę to (sól) Zaczynam od nowa drogę (powiedz) Dlaczego drogi te prowadzą tu? Co nowe miejsce mi powie? (Co?)Ciągle czuje zmianę (uu) Sentymentalną mam głowę Tutaj poznałem te (Crew) Tutaj wyrastał ten (gnój) Tutaj podali mi (skun) Tutaj na ranę to (sól) Zaczynam od nowa drogę (powiedz) Dlaczego drogi te prowadzą tu? Co nowe miejsce mi powie? (Co?)
