Escuchar "Ludzie Bez Twarzy" Amazon Music Unlimited (ad) Prueba Gratis 30 días

Letra de Ludzie Bez Twarzy

Wypluci z gardeł czasu Wymięci jak banknoty Snują się po ulicach Ludzie bez twarzy Ich przygarbione plecy Gotowe do ukłonów Przygięte od dzieciństwa Ludzie bez twarzyNa ich twarzach smutek Ich życie puste jest Bez końca powielają Z szablonu kolejny dzieńTo życie ich przygniata Ciężarem monotonii A starość jego kresem Ludzie bez twarzy I czasem iskra gniewu W oczach zmęczonych Przypomni, że istnieją Ludzie bez twarzyNa ich twarzach smutek Ich życie puste jest Bez końca powielają Z szablonu kolejny dzieńNa ich twarzach smutek Ich życie puste jest Bez końca powielają Z szablonu kolejny dzień Na ich twarzach smutek Ich życie puste jest Bez końca powielają Z szablonu kolejny dzieńIch życie puste jest Z szablonu kolejny dzień Ich życie puste jest Z szablonu kolejny dzień