Letra de Letnia przygoda
Przy drodze napotkany sklep Zapukałem, zapytałem, czy dostane chleb Jak we śnie, słowa te Że dostane co tylko chceTwe słowa zamienione w czyn Noc szalona na kartonach prostych win Dziki szał naszych ciał Zawsze będę w pamięci miałTo była letnia przygoda (ooo) Letnia przygoda (ooo) Letnia przygoda (ooo, ooo)To była letnia przygoda (ooo) Letnia przygoda (ooo) Letnia przygoda (ooo, ooo)Czy mnie pamiętasz, nie wiem, bo W zeszłym roku sporo ludzi ze mną szło Widać już twoją wieś I ten sklep musi być tu gdzieśZaraz zgubię grupę swą Jutro rano wcześnie wstanę, to dogonię ją Śpiewa tłum, wznieca kurz Częstochowa tak blisko jużTo była letnia przygoda (ooo) Letnia przygoda (ooo) Letnia przygoda (ooo, ooo)To była letnia przygoda (ooo) Letnia przygoda (ooo) Letnia przygoda (ooo, ooo)W drzwiach stoisz, czekasz jak co rok Znowu mogę z krokiem twoim zrównać krok Serce me i twój brzuch Niech w opiece ma święty duchTrzy córy są i jeden syn Kiedyś z czego to utrzymać się martwiłbym A dziś nie spoko, luz Chwalmy pana i 500+To była letnia przygoda (ooo) Letnia przygoda (ooo) Letnia przygoda (ooo, ooo)To była letnia przygoda (ooo) Letnia przygoda (ooo) Letnia przygoda (ooo, ooo)Widzę, że Pan się ładnie przedstawił przed matką W tej chwili słuchaczom... Przed milionami słuchaczy