Escuchar "Z pamiętnika młodej zielarki" Amazon Music Unlimited (ad) Prueba Gratis 30 días

Letra de Z pamiętnika młodej zielarki

Próbuję otworzyć oczy, huk rozlepianych powiek wiruje mi w głowie Powietrze jakieś takie cięższe, chłepcę je chłepcę powoli na zewnątrz i do środka Chyba już pójdę Tyłek przymarzł mi do schodka Pierwsza myśl: o Matko Boska Druga myśl: o ja idiotka!I znowu zamieszanie na chacie I znowu zarzygane żółcią szmaty Znowu tępa próba żyletki Znowu wpierdol od taty ajajajajajajajJuż 4 rano, jak ten czas dziwnie leci Jeszcze się Ziemia trochę przekręci i znowu zaświeci słońce o jak mi niedobrze... jeszcze w głowie słyszę głosy, rozczochrane myśli, odklejone paznokcie, połamane włosy Chyba już pójdę, a wcale mi się nie chce Burdel w mej głowie jak w damskiej torebce...I znowu zamieszanie na chacie I znowu zarzygane żółcią szmaty Znowu tępa próba żyletki Znowu wpierdol od taty... ajajajajajajajI znowu zamieszanie na chacie I znowu zarzygane żółcią szmaty Znowu tępa próba żyletki Znowu wpierdol od taty... ajajajajajajaj